gdybym byl slavby i czul, ze nie dam rady nic ugrac to bym tworzyl inaczej 5 i nie bral siebie pod uwage bo taka rola kapitana zeby dbac o team jak najlepiej;)
afkty sa takie, ze dalej potrafie wygrac sam mecz, a polacy mnie potrzebuja jak nikogo innego i kazdy ci to przyzna..
nie wiem z kim z kadry mogles rozmawiac? z karfurem? ktory jest totalnie inactive, mial byc uzupelnieniem tego teamu, z kenym? to samo
no tak o zyciu nic ci nie moge powiedziec, sory ale wyroslem juz w gimnazjum z picia na klatce i imprez przez, ktore ty teraz przechodzisz..fakt faktem zaczales pozno bo rok temu sie chwaliles jeszcze, ze pijasz redsika, a po 2 masz konkretna bombe... jest czego zazdroscic
pozdrawiam zero
pogrubie bo jest sie z czego smiac heheheheheh napinacz wielki ;/
Edited by Skiller, 16 October 2010 - 03:22 PM.












